styczeń20

Kolejny cudowny dzień

dodano: 20 stycznia 2010 przez magdalena_rozczka


Kolejny  cudowny dzień... wstałam z  łóżka z ogromną energią, która mimo długiego dnia i wielu obowiązków nie opuściła mnie aż do wieczora. Nie pamiętam kiedy tak ostatnio miałam … Może jednak "nie palenie" mi służy?! Od jutra ciężka praca - prawie codziennie zdjęcia do kolejnych odcinków serialu "Usta, usta", który od marca w będzie można oglądać w TVN. Może dlatego dziś chciałam zrobić wszystko jednocześnie: wstawiłam pranie, ugotowałam dwie zupy dla dziecka, posprzątałam mieszkanie.  Jedną ręką obierałam jabłka na kompot, a drugą wiązałam szalik Wanduli, żeby pójść z nią na spacer, porzucać się śnieżkami (kurcze nie mam sanek.... myślałam, że zimy nie będzie w tym roku, a tu taka niespodzianka...).  Mam nowy pomysł na umocnienie mojej silnej woli - zapiszę się na siłownię.  Dotąd wydawało mi się, że nie mam na to czasu, ale to bzdura, wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Nie palenie ma jeszcze jedną dobrą zaletę - zyskuje się dodatkowy czas wolny, wcześniej przeznaczany na fajkę. Myślę, że dwa razy w tygodniu (no, dobra - może na początek raz ) będę wpadać  na siłownię! Czas popracować nad mięśniami, przyda się nowa porcja endorfin… i jeszcze większe poczucie szczęścia.  Tak – siłownia to jest dobry pomysł. Tylko kiedy? Jutro? Pojutrze? … Zobaczę... i  napiszę Wam czy dotarłam.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy